W dniach 3 i 4 października w naszym Sanktuarium szczególnie zatrzymaliśmy się przy postaci św. Franciszka z Asyżu. Tegoroczne obchody miały wyjątkowy charakter, ponieważ przeżywamy jubileusz 800-lecia jego śmierci.
Wieczorem 3 października zgromadziliśmy się na Transitus, czyli nabożeństwie upamiętniającym przejście św. Franciszka z tego świata do Domu Ojca. Nabożeństwo rozpoczęło się w przygaszonym kościele. W blasku świec wsłuchiwaliśmy się w słowa opisujące ostatnie chwile życia Franciszka, jego modlitwę, pożegnanie z braćmi i całkowite zawierzenie Bogu. Światło świec, cisza i prostota modlitwy pomagały wejść w klimat tego szczególnego wydarzenia.
Transitus nie jest jedynie wspomnieniem śmierci św. Franciszka. Jest modlitewnym zatrzymaniem się przy tajemnicy jego przejścia do życia wiecznego i przy jego głębokim pragnieniu spotkania z Bogiem. Franciszek, który całe swoje życie próbował naśladować Chrystusa, również w chwili śmierci chciał przyjąć wszystko z ufnością i pokojem. W czasie nabożeństwa wspominaliśmy jego ostatnie chwile i dziękowaliśmy za dar jego życia oraz za dziedzictwo, które pozostawił Kościołowi i całej rodzinie franciszkańskiej.
Następnego dnia, 4 października, obchodziliśmy uroczystość św. Franciszka z Asyżu, patrona naszego Zakonu oraz Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. Podczas Mszy Świętej o godz. 18.30 modliliśmy się w intencji całej rodziny franciszkańskiej, o nowe powołania oraz za nas, franciszkanów posługujących w naszej parafii.
Tegoroczna uroczystość była również okazją do dziękczynienia za jubileusze i rocznice naszych współbraci. Modlitwą ogarnęliśmy o. Zbigniewa z okazji 50-lecia ślubów zakonnych, a także jubilatów przeżywających okrągłe rocznice urodzin: o. Tadeusza – 80. rocznicę, o. Zbigniewa – 70. rocznicę, o. Krzysztofa i o. Jacka – 60. rocznicę oraz o. Łukasza – 40. rocznicę.
Dwa dni modlitwy pozwoliły nam spojrzeć na św. Franciszka zarówno w perspektywie jego przejścia do wieczności, jak i świadectwa życia, które pozostawił kolejnym pokoleniom. Osiemset lat po jego śmierci jego przykład nadal przypomina, że Ewangelia może stać się konkretną drogą życia: prostego, braterskiego, pełnego pokoju i zaufania Bogu.
Święty Franciszku z Asyżu – módl się za nami!